Przasnysz - 2. Przasnyski Ośrodek Radioelektroniczny, Któregoś dnia, na początku stanu wojennego przed widoczną bramą zatrzymał się samochód z dyplomatyczną rejestracją, a jego pasażerowie zaczęli demonstracyjnie fotografować to, co było widać z szosy, która, dodam, była (i jest) drogą krajową, komunikującą Warszawę z Warmią. Fotografami byli pracownicy duńskiej ambasady. Nie obyło się bez aresztowania, dużego szumu i licznych wypowiedzi ówczesnego rzecznika rządu Jerzego Urbana. Chodziło oczywiście o ośmieszenie tego cyrku, zwanego stanem wojennym.
Po 32 latach od tamtego zdarzenia, w wolnej Polsce, w czasie robienia tej fotki ochroniarze rzucili się na mnie z nie mniejszym zapałem - na odchodne krzyknąłem im, by zajrzeli do map Google.
W jakim my kraju żyjemy?
Daję link do mapy Google: http://goo.gl/maps/XLsS3
2013
- † Festung - 2013-10-01 21:03