| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
wczytywanie danych...

Góra Wisielców, Czarny Most i samobójcy.

proszę czekać...

Czy potrzebne są egzorcyzmy w Nowej Rudzie?

Górę Wisielców powinien odwiedzić egzorcysta - tak przynajmiej twierdzi przewodniczący rady miejskiej w Nowej Rudzie. 

  Chodzi tutaj o Rudą Górę, na której miałyby odbyć się te egzorcyzmy. Wszystko przez to, że podobno kiedyś wykonywano tam przez długi czas wyroki śmierci i miejsce jest przeklęte, co przekłada się na dużą liczbę samobójstw. 

 

Ruda Góra (niem. Galgenberg, 516 i 511 m n.p.m.) – dwuwierzchołkowy szczyt w południowo-zachodniej Polsce w
Sudetach Środkowych, w środkowej części Wzgórz Włodzickich. 

 

 

 

Wzniesienie góruje od strony północno-wschodniej nad centrum Nowej Rudy. 
Niemiecka nazwa szczytu Galgenberg (szubieniczna góra) wskazuje, że mogła na jej stoku znajdować się szubienica miejska.

 

 

 

 Wzniesienie po prawej stronie na zdjęciach to Ruda Góra.

   

 

   Z początku nazywano ją Górą Winną. Lodowiec tutaj nie dotarł, więc przed, zaraz po lub wczasie zlodowacenia wzgórze porastała winna latorośl i chmiel. Teren góry mógł uchodzić pierwotnie za święte miejsce, gdzie nie tylko składano rytualne ofiary z ludzi lecz także sprawowano tam jurysdykcję związaną z praktykami religijnymi. Potem postawiono tam miejską szubienicę. Stała ona na południowym stoku góry z widokiem na pasmo pagórków nazywane "polem czarownic". Była murowana w formie cylindrycznej studni, z otworem wejściowym. Rozebrano ją ok. 1840 r., a pozyskany budulec wykorzystano do naprawy pobliskiego mostu nad Czarnym Potokiem. Po szubienicy do dzisiaj pozostały ślady. Lokalizacja szubienicy noworudzkiej na tej górze spowodowała zmianę jej niemieckiej nazwy z Góry Winnej na Szubieniczną.

 

 Kościół św. Mikołaja na tle Rudej Góry.

 

 

 

    Magiczności i niezwykłości temu miejscu dodaje również fakt, że niegdyś na paśmie pagórków Rudej Góry, pomiędzy Zaciszem a Kolnem rosły drzewa araukariowe, osiągające takie rozmiary, jakie obecnie można spotkać tylko w Brazylii i Australii. Były to potężne drzewa iglaste, których pokryte piaskiem skamieniałe pnie wydobywano z ziemi w ciągu ostatnich osiemdziesięciu lat i podziwiano jako geologiczne osobliwości. Około 1850 roku wrocławski przyrodnik Göppert polecił przetransportować taki 4 metrowy pień drzewa do Wrocławia i wyeksponować go w tamtejszym Ogrodzie Botanicznym. Podobny duży okaz stoi obecnie w ogrodzie Waltera Rose wydawcy gazety, naprzeciwko budynków Wydawnictwa Klambt na Hopfenbergu. Mniejsze okazy znajdują się, mniej więcej od 100 ostatnich lat, na terenie dawnego ogrodu przydomowego Wacława Wilhelma Klambta, założyciela gazety "Przyjaciel Domu". Z kolei inne od niedawna na terenie parku pod Górą Św. Anny oraz w ogródkach przed domami w Zaciszu. Jeden również w ogrodzie doktora Edwarda Rose w Radkowie, a także jeden na terenie zamku w Bożkowie.

    Na Górę Wisielców prowadzi tzw. "Biały Most". Jest to most nad torem linii Kłodzko - Wałbrzych. Natomiast kolejowy tzw "Czarny Most" znajduje się nieopodal i  od strony stacji kolejowej wprowdza tory na stok "przeklętej góry".

 

Biały most

 

 

 

 

 

Czarny Most 

 

 

Linia kolejowa na stoku Rudej Góry 

 

 

 

Stacja kolejowa i widok na Rudą Górę

 

 

   Co obecnie sprawia, że aż we władzach miasta pojawiła się propozycja sprowadzenia na Górę Wisielców egzorcysty? Czyżby samobójcy? Ale to nie na Górze ludzie targają się na swoje życie. U jej podnóża jest wspomniany Czarny Most. Dotychczas spadło z niego podobno aż dwudziestu - ostatni w 2009 roku.

  „Czarny Most” to nazwa nieoficjalna, która trochę nawiązuje do przedwojennej „Schwarzbachbrücke”, czyli Most nad Czarnym Strumieniem, noszącym obecnie nazwę Woliborka, trochę do „Galgenbergviadukt” - druga funkcjonująca za niemieckich czasów nazwa odwołująca się do dawnej Góry Szubienicznej - a trochę do mrocznej, „czarnej” historii i do złej sławy mostu samobójców. 

 

Skomentuj artykuł
Bardzo ciekawe choć owiane nieco złą sławą miejsce. Może faktycznie drzemią tu złe duchy.
2018-03-27 20:58:10 (2 lata temu)
 
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet